20.07.2014

No to hop






Coś na koniec dnia dla poszukiwaczy wody w basenie. Proszę mi tylko nie skakać
z krzesła prosto na główkę…

O innych jak wszystkie, drukowanych obrazach na kołdrach
wspominałam już kiedyś: tu
To jedna z wielu awangardowych propozycji powłoczek
holenderskiej marki Snurk.


*******

Więcej zabawnych wzorów 
na stronie Snurk: tutaj


17.07.2014

Ogródek na ścianie



Wyjątkowo realistyczna tapeta w doniczki z polskiego sklepu
Dekornik w którym znajdziecie mnóstwo innych wzorów tapet,
oklein na meble 
oraz naklejek ułożonych tematycznie.


Z uwagi na zdrowie dwóch ciekawskich kotów ciągle cierpię na deficyt roślin. 
Rolka takiej tapety rozwiązałaby być może problem
podgryzania kwiatów oraz wyrzucania ziemi
 z doniczek przez moich urwisów.


*******

via: Dekornik

16.07.2014

Nosiłabym # 16





 O artystycznych malowidłach na tkaninach holenderskiej marki 
The People of Labyrinths
 wspominałam w kwietniowym 
poście: tutaj

15.07.2014

Bukiet polnych kwiatów



Na pierwszym miejscu moich ulubionych kwiatów są od wielu lat niezmiennie holenderskie tulipany, na drugim polskie tulipany i na trzecim wszystkie tulipany. Potem długie miesiące w oczekiwaniu na pierwsze tulipany a następnie świeże konwalie prosto z lasu. Tulipany oraz konwalie, niestety zaliczają się do sezonowych kwiatów i czasem trzeba zadowolić się czymś zupełnie innym. Wybieram wówczas wysokie jak modelki białe mieczyki lub kilka gałązek pachnącego bzu, najczęściej nieosiągalne z uwagi na porę roku. Faceci nie obdarowywali mnie kwiatami zbyt często chyba z obawy, że nie trafią w moje upodobania. Jeśli już któryś Narcyz wyrwał się jak Filip z konopi i wręczył krwisto czerwone róże lub nawet gorzej, ogromną kiczowatą wiązanką pełną przeróżnych sterczących traw i długich wstążek (którą można było zmieścić jedynie w kubełku) to był dla mnie oczywisty dowód, że w ogóle mnie nie zna lub nigdy nie słuchał uważnie, ten rzekomo romantyczny Bratek. Moje kwiaty muszą być proste,  dumne, o czystej formie i nie mogą zawierać zbędnych śmieci w postaci dodatkowych liści. 

Kolorowe bukiety ozdobne z ciętych kwiatów mieszanych toleruję jedynie na ładnie wystylizowanych zdjęciach. Jak wyżej. 
U siebie w domu? Niekoniecznie. Oj, trudno mi dogodzić w kwestii doboru wiązanki jestem wyjątkowo kapryśna… 


*******

via: Frensh by Design

11.07.2014

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails